Wschodzące słońce

28 stycznia 2012

 

Dziś rano (wcześnie rano!!) umówiłam się z moimi kolegami na tzw. wyjście w plener, pod kątem sfotografowania Krakowa o wschodzie słońca. Poza fantastycznym spotkaniem, wypiciem kawy/herbaty (dowolne skreślić) przyniesionej w termosach, nie udało nam się zrealizować zamierzonego celu. Niestety smog uniemożliwił nam to zadanie. Wracając do domu, zastałam taki oto widoczek wschodzącego słońca, odbijającego się w zamarzającej ale jeszcze parującej Wiśle, w okolicy Wawelu.

<< POPRZEDNI
NASTĘPNY >>

Zamieszczone na tym blogu zdjęcia są moją własnością. Jeśli chcesz je mieć, proszę skontaktuj się najpierw ze mną :-)