Miłość

14 lutego 2014

 

Walentynki – to „święto” trochę w stylu Halloween, które przyszło z Zachodu i zadomowiło się u nas na dobre. Nie ma w tym nic złego – po prostu inna tradycja jak Andrzejki czy Sylwester – wszyscy się bawią to i Ty. Wszyscy ale nie ja, ja nie przepadam za tym co wszyscy – ot, taka moja przewrotna natura. Tak samo z Walentynkami, nie obchodziłam, nie obchodzę i nie będę obchodzić. Czasy romantycznych kolacji mam już za sobą a nie daj Boże, że ktoś chciałby mnie jeszcze uraczyć kolacją/wieczorem w płatkach róż. Uprzedzam – nie docenię a wręcz będą rozglądać się nerwowo dookoła czy nikt znajomy mnie nie widzi 🙂

 

Ale Walentynki to nie tylko święto zakochanych, to święto miłości. Miłości, która nie tylko w tym dniu powinna być celebrowana. Ale czy musi to być miłość do ludzi???? Kasia i Popek. Miłość od pierwszego wejrzenia (od 8 lat) – miłość na zawsze! Nikt chyba nie ma wątpliwości.

<< POPRZEDNI
NASTĘPNY >>

Zamieszczone na tym blogu zdjęcia są moją własnością. Jeśli chcesz je mieć, proszę skontaktuj się najpierw ze mną :-)