W symbiozie z naturą

18 maja 2014

 

Czasami mam potrzebę pójścia na spacer z aparatem, nie po to żeby robić zdjęcia, ale tak sobie z nim pospacerować. A zdjęcia robią się same, te proste, naturalne i wydawać by się mogło, że o niczym. Ale to właśnie w tym NICZYM tkwi kwintesencja tego co widzimy, jak odbieramy i jakim jest nasz świat. Proste kadry z Beskidu Niskiego – natura sama w sobie. Jako bonus kilka zdjęć sprzed kilku lat. To tu znalazłam swoje miejsce na ziemi.

<< POPRZEDNI
NASTĘPNY >>

Zamieszczone na tym blogu zdjęcia są moją własnością. Jeśli chcesz je mieć, proszę skontaktuj się najpierw ze mną :-)