ŚDM – radość

5 sierpnia 2016

0263_IMG_1401_1_blog 0264_IMG_1293_1_blog 0265_IMG_1302_1_blog 0266_IMG_1314_1_blog 0267_IMG_1325_1_blog 0268_IMG_1330_1_blog 0269_IMG_1333_1_blog 0270_IMG_1352_1_blog 0271_IMG_1343_1_blog 0272_IMG_1345_1_blog 0273_IMG_1361_1_blog 0274_IMG_1363_1_blog 0275_IMG_1369_1_blog 0276_IMG_1376_1_blog 0277_IMG_1372_1_blog 0278_IMG_1382_1_blog 0279_IMG_1383_1_blog 0280_IMG_1385_1_blog 0281_IMG_1414_1_blog 0282_IMG_1393_1_blog 0283_IMG_1418_1_blog 0284_IMG_1434_1_blog 0285_IMG_1441_1_blog 0286_IMG_1448_1_blog 0287_IMG_1455_1_blog 0288_IMG_1444_1_blog 0289_IMG_1467_1_blog 0290_IMG_1473_1_blog 0291_IMG_1478_1_blog 0292_IMG_1484_1_blog 0293_IMG_1489_1_blog 0294_IMG_1492_1_blog 0295_IMG_1500_1_blog 0296_IMG_1497_1_blog 0297_IMG_1507_1_blog 0298_IMG_1533_1_blog 0299_IMG_1539_1_blog 0300_IMG_1530_1_blog 0301_IMG_1547_1_blog 0302_IMG_1549_1_blog 0303_IMG_1555_1_blog 0304_IMG_1560_1_blog 0305_IMG_1570_1_blog 0306_IMG_1574_1_blog 0307_IMG_1682_1_blog 0308_IMG_1571_1_blog 0309_IMG_1820_1_blog 0310_IMG_1822_1_blog 0311_IMG_2071_1_blog 0312_IMG_2079_1_blog

 

Po drugim, a właściwie pierwszym dniu spotkania z Papieżem napisałam swoje odczucia na Facebook’u. A ponieważ nie wszyscy tam zaglądają powtórzę je tutaj:

 

„Byłam wczoraj na powitaniu Papieża na Błoniach. Bo tyle się mówi (złego i dobrego) o naszym mieście, które zostało zawładnięte przez Młodzież z całego świata. A jak już mieszkam przy Błoniach to i poszłam sfotografować to wydarzenie. I … nieważne jakie wyrzeczenia i trudności logistyczne sprawiły ŚDM. To tylko tydzień. Za to radość jaka bije od tych młodych ludzi jest tak wielka, że porusza każdą moją cząsteczkę. A na koniec, gdy wszyscy zaśpiewali Barkę, każdy w swoim języku, poryczałam się jak bóbr.
Nie wiem kiedy ostatnio, a właściwie to nigdy wcześniej nie widziałam tak dużo uśmiechu, tak wiele pozytywnej energii płynącej od drugiego człowieka. Życie prawdopodobnie to zweryfikuje, ale dziś są młodzi i pełni wiary. My też kiedyś byliśmy młodzi i chcieliśmy przenosić góry. Oby im się udało! Ich radość udziela się każdemu, więc może zamiast narzekać warto się z nimi spotkać?”

 

Od tego spotkania minęło ponad tydzień a ja wciąż, gdy spotykam na ulicach pielgrzymów z kolorowymi plecakami mam uśmiech na twarzy. Magiczny czas. Zdjęcia z tych dni pojawią się jeszcze tu na blogu.

<< POPRZEDNI
NASTĘPNY >>

Zamieszczone na tym blogu zdjęcia są moją własnością. Jeśli chcesz je mieć, proszę skontaktuj się najpierw ze mną :-)