Królowa w śniegu

20 stycznia 2013

 

W Beskidzie Niskim w ostatnich dniach spadło tyle śniegu, że świat jest TAM bajkowy. To taka zima, o której w mieście można tylko pomarzyć. Szybko umówiłam się z moją siostrzenicą na zdjęcia. Dzień wcześniej w lesie (Magurski Park Narodowy) zobaczyłam znak „Uwaga Rysie, Niedźwiedzie”. Jak wygląda Miś każdy wie, więc informacja o tym zwierzu nie zrobiła na mnie większego wrażenia (a powinna!) ale za to przeraził mnie Ryś. Moja znajomość tego kota ograniczała się do informacji nabytych w ZOO.

 

Dzień przed zdjęciami, a dokładniej w nocy nie mogłam spać, wyobrażając sobie jak ten olbrzymi Ryś (jakby nie było drapieżnik) pożera mnie podczas robienia zdjęć, bo tam właśnie się wybierałyśmy. Nie wytrzymałam tego napięcia i …. sprawdziłam w internecie. A więc moi drodzy, Ryś to taki kotek, który żywi się sarenkami i ptakami (tak w skrócie), za człowiekiem nie przepada – no chyba, że straszenie wygłodniały jest. Ale na brak sarenek w naszym Parku, Rysie nie mogą narzekać. Tak więc spokojnie poszłam spać, a podczas zdjęć nawet pomyślałam sobie, że fajnie byłoby sfotografować to egzotyczne zwierzątko. Jakże inna jest percepcja postrzegania świata w dzień i w nocy 🙂

 

A teraz trochę zdjęć Ani i zimy.

<< POPRZEDNI
NASTĘPNY >>

Zamieszczone na tym blogu zdjęcia są moją własnością. Jeśli chcesz je mieć, proszę skontaktuj się najpierw ze mną :-)