Mazury – Na lądzie

25 kwietnia 2017

1268_IMG_0639_1_blog 1269_IMG_0642_1_blog 1270_IMG_0026_1_blog 1271_IMG_0027_1_blog 1272_IMG_0022_1_blog 1273_IMG_0061_1_blog 1274_IMG_0066_1_blog 1275_IMG_0094_1_blog 1276_IMG_0131_1_blog 1277_IMG_0136_1_blog 1278_IMG_0160_1_blog 1279_IMG_0932_1_blog 1280_IMG_0436_1_blog 1281_IMG_0269_1_blog 1282_IMG_0322_1_blog 1283_IMG_0330_1_blog 1284_IMG_0341_1_blog 1285_IMG_0333_1_blog 1286_IMG_0220_1_blog 1287_IMG_0266_1_blog 1288_IMG_0244_1_blog 1289_IMG_0259_1_blog 1290_IMG_3293_1_blog 1291_IMG_0589_1_blog 1292_IMG_0651_1_blog 1293_IMG_0182_1_blog 1294_IMG_0648_1_blog 1295_IMG_0653_1_blog 1296_IMG_0762_1_blog 1297_IMG_0763_1_blog 1298_IMG_0749_1_blog 1299_IMG_1062_1_blog 1300_IMG_0464_1_blog 1301_IMG_0924_1_blog 1302_IMG_0926_1_blog 1303_IMG_0620_1_blog 1304_IMG_0914_1_blog 1305_IMG_0808_1_blog 1306_IMG_0939_1_blog 1307_IMG_1012_1_blog 1308_IMG_1076_1_blog 1309_IMG_1072_1_blog

 

Ostatnimi czasy pogoda nas nie rozpieszczała. Nawet ja unikająca słońca zatęskniłam za cieplejszymi dniami. Efektem czego był powrót do zdjęć z ostatnich letnich wakacji. Tamten czas zaliczam do najpiękniejszego w moim życiu. Nieustanne podróże, bez nadęcia, wyciszenie i czas, którego miałam pod dostatkiem. Pobyt na Mazurach był taką wisienką na torcie.

 

Tak naprawdę to wtedy odkryłam Mazury, nie te zatłoczone, skomercjalizowane ale te najpiękniejsze, z bocianami, z pięknym niebem i z bezkresem. To najbardziej odludne miejsce w Polsce jakie widziałam. I tylko my, ona, jej on i ja.

 

W te dni powstało wiele zdjęć ale, żeby nie zarzucać Was wszystkimi na raz, podzieliłam je na 4 cykle. Dziś pierwszy z nich: Mazury na lądzie.

<< POPRZEDNI
NASTĘPNY >>

Zamieszczone na tym blogu zdjęcia są moją własnością. Jeśli chcesz je mieć, proszę skontaktuj się najpierw ze mną :-)